Chata na Groniu i Szczyrk 22.01.2025
Wspólne wędrowanie rozpoczęliśmy w Bystrej według planu, który Klub KTW zamieścił na naszej stronie. Zosia, Jadzia i prezes Bogdan ruszyliśmy czarnym szlakiem z Bystrej do Chaty na Groniu. Kubełki smakowe pracowały na samą myśl o kawie, lecz po dotarciu do Chaty na Groniu okazała się być otwarta w późniejszych godzinach. Decyzja zapadła, ruszamy dalej i tak podążaliśmy w wyznaczonym celu, a pogoda wyborna, słonko oświetlało nam szlak.
Zaletą wędrówek zimowych są cudowne widoki, drzewa białą sukienką odziane, gdzieś tam stare chaty widoczne przez bezlistne drzewa, a jeszcze gdzieś Skrzyczne ukazuje się w pięknej krasie. Dochodzimy do Sanktuarium na Górce w Szczyrku i dalej do centrum. Tu warto się posilić i uzupełnić płyny w pobliskiej, sympatycznej karczmie, bo do Bielska mamy jeszcze kawałek drogi.
Wspaniały, wędrowny dzień pełen słońca i dobrej energii, towarzystwo wyborne i w planach kolejne spotkanie.
Dziękuję moi mili, cośmy razem wędrowali...
Jadzia L.